Podobne skrajności są obecne i przeplatają się ze sobą na wszystkich płaszczyznach filmu. Sama fabuła sprawnie miesza ze sobą odrobinę humoru z dramatyzmem. Na jednym poziomie stawia obcowanie z tragedią, zbliżającą się śmiercią, a jednocześnie z urokami, dziwnościami codziennego życia. Życia, które nie składa się tylko z uporczywego szlochania, w którym...Zobacz cały artykuł w serwisie www.film.org.pl »